Dziś, my karatecy mamy dosyć istotny dzień. 150-lecie urodzin ojca naszego karate. To właśnie 10 Listopada 1868 w Shuri (dzisiejsze Naha) urodził się mistrz Gichin Funakoshi.
Może z tej okazji trochę o JEGO postrzeganiu karate?
„Karate – do moja droga życia” – autobiografia, z której każdy, czy początkujący czy doświadczony budoka powinien czerpać garściami i uczyć się. Droga karate to droga, na której cały czas trzeba się kształcić i doskonalić. Nie tylko fizycznie, ale przede wszystkim wewnętrznie. To droga, na której końcu nie postawisz kropki.
(Cały artykuł można przeczytać pod adresem —> http://samurajki.pl/karate-wg-funakoshiego/)
To może 150 seiken dla uczczenia pamięci Sensei Gichina Funakoshi?
OSS!